czwartek, 29 października 2015

Ostatnie słowa...

To nie rozdział. Chciałabym ogłosić wszystkim, że odchodzę z Blogspota. Nasuwa się pytanie... Dlaczego? Po prostu nie wiem czy ktoś to czyta, nie ma żadnego znaku (podałam prywatny e-mail, którego sprawdzam codziennie), nawet nie wiem czy się Wam podobało.
Czy kończę tą historię, taką "niedokończoną" i zostawiam pisanie na zawsze? Oczywiście, że nie przestanę pisać. Za bardzo to pokochałam. Zaczęłam pisać, bo namówiła mnie do tego przyjaciółka. Czytała moje zdania z polskiego (z czego do dziś się śmieję).
Moje opowiadanie jest udostępniane na Wattpad'zie, gdzie wiem, że jest czytane. Co z tego, że są na tym blogu wyświetlenia skoro nie ma komentarzy? Dla Was to bardzo mała rzecz, a dla mnie... Motor do pisania.
Już dość mojego żalenia.
Podaję jeszcze raz e-mail, może chciałby ktoś o coś zapytać, odpowiem na wszystko.
olsonek007@wp.pl
Chce jeszcze przeprosić za moją decyzję, ale nie widziałam większego sensu w publikowaniu tu tej historii.
Niedługo pojawi się miniaturka, tak na zakończenie.
Jeszcze raz.
Przepraszam.
Po raz ostatni
L. A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz